OPĘTANA DEMONICZNIE. OSTRZEGA. EGZORCYZMY.
- blog4u.pl|
OPĘTANA DEMONICZNIE. OSTRZEGA. EGZORCYZMY. |
|
Sytuacje wyjątkowe w towarzyszeniu osobie opętanej (cz. l)Materializacje, wizje, tajemna wiedza o sytuacjach wyjątkowych w towarzyszeniu osobie opętanej o. Kocańda. Każdy, kto podejmuje się towarzyszyć osobie opętanej przez złego ducha, albo kto jest do tego przez sytuację wręcz zmuszony, powinien pamiętać o tym, że demony mogą w różnoraki sposób oddziaływać na tę osobę. Pokrótce przedstawię najbardziej charakterystyczne zjawiska nadnaturalne, z którymi możemy się spotkać w czasie manifestacji złego ducha. Duchowe wizje wewnętrzne Często występującym zjawiskiem, towarzyszącym modlitwie nad opętanymi, są wizje. Opętani mówią o nagłych zjawieniach, obrazach, opisują sceny i różne wydarzenia, w których głównym bohaterem jest sam zniewolony. Zapraszany jest on przez „zarys człowieka, od którego emanowała wielka światłość", do pójścia za nim, lub jako małe dziecko jest „tulony do policzka człowieka, od którego emanowała światłość". Najczęściej są to wizje biblijne, ukazujące „zarys człowieka w światłości", który uzdrawia chorych, wskrzesza umarłych, przywraca głuchoniememu mowę i słuch, czy ślepemu -wzrok. Mamy więc do czynienia ze specyficzną „mową" Pana Boga, który w taki sposób pragnie potwierdzić swoją miłość do opętanego i zaprosić go do wolnego wyboru Jezusa Chrystusa jako swojego Pana. To twierdzenie wydaje się być prawdziwe, ponieważ na ogół wizje te potwierdzone są trzema towarzyszącymi im elementami: po pierwsze - przesłanie danej wizji jest zgodne z nauką Kościoła katolickiego; po drugie - wizjom towarzyszą słowa Pisma świętego, słyszane wewnętrznie przez opętanego w czasie modlitwy, gdy nie jest on świadomy swego zachowania. Zamiast całych zdań często opętany słyszy same sigla biblijne; po trzecie - wizje mają potwierdzenie w Ewangeliach, przeważnie są bezpośrednio związane z treścią Ewangelii z najbliższej niedzieli lub są jej obrazem. Należy zaznaczyć, że na ogół opętany - będący w stanie świadomości - nie zna treści niedzielnych czytań mszalnych. Nie wszystkie jednak wizje pochodzą od Pana Boga. Mogą być one wytworem szatana, który jako anioł światłości będzie ukazywał siebie jako wartość absolutną, do której należy zmierzać. Te wizje różnią się jednak tym, że diabeł nie może za ich pomocą przedstawiać prawd nadprzyrodzonych, gdyż jest to sprzeczne z jego naturą. Nadto „mowa" złego ducha nie przynosi opętanemu otuchy wyzwolenia, a wręcz przeciwnie - pozostawia niepokój, nie ma w niej miłości i nadziei, lecz wysublimowane kłamstwo łatwego zysku (np. posiadania darów nadnaturalnych), albo pychę wielkości, a nawet bezsens życia (podpowiada pragnienie śmierci). Interpretacja wizji konfrontowana z aktualnym stanem człowieka opętanego może przyczynić się do podjęcia jeszcze głębszego aktu wiary, przez który zniewolony „przybliży" się do Boga, oraz może wpłynąć na jego decyzję życia poświęconego tylko dla Niego. Zmiany fizyczne na ciele opętanego Przy bardzo silnych opętaniach demonicznych można spotkać się z działaniem szatana na ciało opętanego poprzez zniekształcanie go, dysponowanie nim w taki sposób, że opętany wykonuje różne skomplikowane formy pełzania, nieuzasadnione niczym upadki, nagle staje się sztywny niczym żelazny pręt lub na jego ciele (najczęściej na rękach i udzie) pojawiają się znaki i symbole zła (np. pentagram, liczby 666, litery FFF, rysunek głowy kozła, krzyż południowy). Wszystko to jest wielką demonstracją szatana, który objawia w ten sposób swe panowanie nad ciałem opętanego. Nie należy się tym przerażać. O ile znaki i symbole pojawiają się w momentach, kiedy zaprzestajemy modlitwy, stanowiąc jakieś potwierdzenie ciągłej dominacji złego ducha w ciele opętanego, to pozostałe zjawiska mają miejsce w trakcie modlitwy i po jej zakończeniu ustępują, jeżeli nie samoistnie, to pod wpływem modlitwy, prośby skierowanej do Chrystusa. Zmaterializowane metalowe przedmioty Odrębną trudność, przede wszystkim w kwestii wytłumaczenia, stanowią dla egzorcystów - ale również i innych osób towarzyszących - ostre przedmioty (gwoździe, wkręty, drut, pineski, podkładki do śrub i inne), zwymiotowane przez opętanego podczas modlitwy. Może być to związane z tym, że osoba spożyła te rzeczy w trakcie magicznych rytuałów (nie będąc tego świadoma) i pod wpływem modlitwy zostały one wydalone, albo też osoba ta została poddana maleftcium (zły czyn magiczny), czyli znalazła się pod wpływem innej osoby (maga, czarownika), która za pomocą pewnych technik symboliczno-magicznych wywierała na nią zły wpływ, nawet w celu spowodowania śmierci. Przy stwierdzeniu tego drugiego źródła należy zapytakto ewentualnie moć, że szkodzić opętanemu, i powiedzieć o tym egzorcyście, by w taki sposób poprowadził modlitwę, aby mocą Bożą odciąć jakiekolwiek złe wpływy. Następnie trzeba zwrócić uwagę, by opętany przebaczył tej osobie, a kiedy będzie mógł przystąpić do sakramentu pojednania, również wyznał szczerze ewentualne związki z tą osobą. Wydaje się również, że te zjawiska mogą być wywołane manifestacją szatana, który chce w ten sposób ukazać swoją władzę nad ciałem opętanego, doprowadzając do materializacji powyższych rzeczy w przewodzie pokarmowym w trakcie modlitwy nad opętanym. Tajemna wiedza i wewnętrzne glosy Egzorcysta Rzymu Gabriele Amorth zwraca uwagę na szczególne „dary", które mogą towarzyszyć opętanemu. Są nimi: przewidywanie przyszłych wypadków, przenikliwość w dostrzeganiu w ludziach obecności sił lub mocy diabelskich, a zwłaszcza słyszenie dziwnych głosów. O tych ostatnich wspomniany autor pisze: „Mogą to być jedynie głosy, które człowiekowi przeszkadzają. Często jednak są to głosy, które coś proponują: postępowanie, jakim należy się kierować, lub którego należy unikać, modlitwy, przekleństwa, opowiadanie dziwnych rzeczy o innych lub rzeczy całkowicie niezrozumiałych (...); należy dokonywać wszelkich starań, aby je odrzucić i w żadnym przypadku nie wolno brać ich pod uwagę. (...) Przylgnięcie do tych rzeczy, jakby to były szczególne dary lub moce, okazuje się bardzo szkodliwe i może uniemożliwić uwolnienie" (1). Należy zwrócić uwagę na fakt, że te zdolności osoba opętana „otrzymuje" podczas trwania manifestacji demonicznej, czyli bez udziału własnej świadomości. To nie człowiek jest „posiadaczem" tych „darów", ale zły duch, który się nimi posługuje dla osiągnięcia własnych korzyści. Jak można się domyśleć, wewnętrzne głosy bądź zdobyta wiedza nie służą dobru, lecz ich celem jest sianie zamętu w umyśle osoby zniewolonej, gdy po przywróceniu świadomości poinformuje się ją o tym; jest zdeprecjonowanie osób lub wykonywanych czynności, podejmowanych w czasie posługi uwalniania, czy doprowadzenie do podziałów wśród osób towarzyszących i modlących się za osobę udręczoną. Z tego też powodu lepiej własną ciekawość trzymać krótko na wodzy, a złemu duchowi natychmiast zakazać w imię Jezusa Chrystusa wypowiadania twierdzeń o ludziach lub przyszłych faktach, nawet wówczas, gdyby wydawały się one prawdziwe. Żródło:o. Bogdan Kocańda. (1) G. Amorth, Nowe wyznania egzorcysty, Częstochowa 1998, s. 122. OFMConv. ![]() ![]() |
|